WYPRODUKOWANE W CHINACH




Kochani moi,

Za lekką przesadę uważam już to, że na naszym rynku pojawia się coraz więcej  kosmetyków ze znaczkiem "MADE IN CHINA" czy też "PRODUCED IN CHINA".
Szczególnie ostatnio, (pozwolę sobie na kolokwializm) "nacinam" się często na tego typu informację ... i z przerażeniem obserwuję, że dotyczy to kosmetyków kolorowych.
Niezupełnie rozumiem dlaczego producenci nie umieszczają informacji o tym, że kosmetyki są produkowane w Chinach, w dobrze widocznym miejscu. Przecież mamy prawo wyboru. A przynajmniej powinniśmy mieć.
Ja nie chcę stosować kosmetyków produkowanych w Chinach. Co chwila, media donoszą o kolejnych aferach z wykryciem jakichś szkodliwych dla zdrowia substancji w rzeczach produkcji chińskiej. Aż boję się pomyśleć, co wnika w głąb mojej skóry wraz z  kosmetykami produkcji Państwa Środka.

dlatego...

Stwórzmy  razem listę kosmetyków opatrzonych znakami:
"MADE IN CHINA"  "PRODUCED IN CHINA" "MADE IN ChRL"

Miejmy wybór i wybierajmy mądrze.

Ja, na pierwszy rzut dodaję dwa kosmetyki.



LISTA KOSMETYKÓW/AKCESORIÓW KOSMETYCZNYCH
 "MADE IN CHINA"  "PRODUCED IN CHINA" "MADE IN ChRL" "MADE IN PRC"


A
Astor - Pure Color Perfect Blush

E 
Elite models - zalotka do rzęs
Maybelline New York - Eye studio Lasting Drama Gel Eyeliner 24 H
ME ME ME - Goddess Rock (kulki rozświetlająco-brązujące) - z tego, co zdążyłam się zorientować wszystkie kosmetyki tej firmy są produkowane w Chinach
Sally Hansen - Overnight Lip Recovery
Sleek Make Up - Mineral Based Eye Shadow Palette






Jeśli trafiłyście/trafiliście na kosmetyki sygnowane napisami 
"MADE IN CHINA"  "PRODUCED IN CHINA" "MADE IN ChRL"
 
i zechcecie się podzielić ze mną tą, jakże cenną informacją to proszę:

  • piszcie na e-mail - kosmetykipoli@gmail.com
  • kontaktujcie się ze mną za pomocą formularza kontaktowego
  • lub zostawcie komentarz.
Mile widziane zdjęcia na potwierdzenie (dla niedowiarków),
że faktycznie dany kosmetyk jest produkcji chińskiej.

Jeśli zrecenzowałyście jakiś kosmetyk produkowany w Chinach to podajcie linka do postu
(chętnie go tutaj zamieszczę)

Liczę na Waszą pomoc!!!


4 komentarze:

Vampierz pisze...

Słusznie, powinno się na to zwracać uwagę - w ChRL nie tylko sa niskie standardy bezpieczeństwa jeśli chodzi o skłądniki, ale też często wykorzystuje siępracowników. Nie rozumiem, dlaczego akurat do Polski importuje się kosmetyki produkowane w Chinach, skoro w Polskaprodukuje tyle kosmetyków, w tym również dla zachodnich firm.

Iwona Paulina pisze...

Myślę, że niestety nie tylko do Polski, ale do nas także i jest to niepokojące...co śmieszniejsze często nie są to wcale takie tanie kosmetyki...no ale cóż...często do głowy nam nawet nie przyjdzie pomysł, że np. maybelline czy margaret astor mogą produkować kosmetyki w Chinach

Anonimowy pisze...

Warto dodac, ze w Chinach testowanie kosometykow na zwierzetach jest OBOWIAZKOWE. Mozna o tym bylo poczytac w zw. z kontrowersjami dot. wejscia MAC-a na rynek chinski, wczesniej MAC byl przyjazny zwierzetom. Podobnie chyba bylo z Urban Decay.

Anonimowy pisze...

Manhattan eyemazing effect eyeshadow, astor eye artist eyeshadow