poniedziałek, 18 lutego 2013

PUPA CZY BENEFIT?

Zacznę od tego, że kosmetyki uwielbiam. Lubię się peelingować, kremować, maskować i malować...
Niestety, ta ogromna mnogość ofert firm kosmetycznych na rynku sprawia, że wydaję na kosmetyki zdecydowanie za dużo pieniędzy, bo chciałabym po prostu spróbować dosłownie wszystkiego... 
kupuję więc i kupuję a potem często żałuję wydanych pieniędzy...

Gdyby ktoś zadał mi pytanie bez jakiego kosmetyku żyć nie mogę, 
bez wahania odpowiedziałabym, że... bez tuszu do rzęs.
Rzęsy mam bardzo jasne, prawie niewidoczne, niepomalowanie wyglądają tak jakby ich nie było albo właściwiej byłoby powiedzieć, że w ogóle nie wyglądają...

Obecnie jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch tuszy do rzęs:

They're real mascara firmy BENEFIT
Pupalash mascara energizer firmy PUPA


BENEFIT

Kupiłam go w Sephorze. Kosztował 99 zł.
Zgodnie z deklaracją producenta wydłuża, podkreśla i pogrubia rzęsy dodatkowo ładnie je rozdzielając.A to wszystko dzięki specjalnie zaprojektowane szczoteczce.
Wrażenia:
Faktycznie świetnie rozdziela rzęsy, nie nakłada się go za dużo. Jeśli chodzi o wydłużanie i pogrubianie to moim zdaniem efekt jest bardzo naturalny (rzęsy nie wyglądają). Szczoteczka zaś jest gumowa i mnie osobiście (a raczej powieki me) boli nakładanie tuszu przy jej pomocy.
Początkowo byłam bardzo zadowolona z efektu. Niestety obsypujące się z niego drobinki jeśli wpadną do oka powodują pieczenie, dla mnie ciężkie do wytrzymania. Dość szybko niestety też wysechł. Po miesiącu stosowania wyjmuję z tuszu niemalże suchą szczoteczkę.
Niestety nie  kupię go już więcej.


PUPA

Zakupiony również w Spehorze. Koszt 68 zł.
Producent deklaruje, że tusz dzięki innowacyjnej formuje powoduje... szybszy wzrost rzęs!! tak, tak...Efekty mają być już widoczne po 30 dniach. Oczywiście standarodowo podkręca, wydłuża i pogrubia.
Wrażenia:
Nie jestem w stanie się odnieść do tego czy faktycznie powoduje wzrost rzęs bo używam go od tygodnia.
Ładnie pogrubia i wydłuża rzęsy. Szczoteczka jest tradycyjna, co też mi bardzo odpowiada. Ma mocny czarny kolor. Od kiedy go stosuję wszyscy mi mówią, że mam bardziej wyraziste spojrzenie.
Plusem jest również fakt, że jest o prawie jedną /trzecią tańszy od tuszu Benefitu.
Na razie jestem zadowolona. Dam znać czy szybko wysechł i czy faktycznie przyspieszył wzrost rzęs.

Brak komentarzy: