piątek, 3 stycznia 2014

MAX FACTOR AGELESS ELIXIR 2in1 FOUNDATION + SERUM LIGHT IVORY 40

Zacznę od tego, że Face Finity z Maxa Factor'a stał się ostatnio moim ulubionym podkładem i właśnie kończę  już czwarte jego opakowanie. Ponieważ lubię mieć w życiu wybór, oprócz swego ulubieńca mam w kosmetyczne jeszcze kilka innych podkładów. Jednym z nich jest Ageless Elixir  również z Max Factor'a, który łączy w sobie właściwości podkładu i serum przeciwzmarszczkowego (tak nam przynajmniej deklaruje producent).

Posiadam podkład w kolorze - light ivory 40. Jest to taki ładny, jasny beż (odcień dla mnie wprost idealny). Muszę przyznać, że krycie ma przyzwoite (chociaż Face Finity kryje zdecydowanie lepiej) i ładnie wyrównuje koloryt. Dla mnie dodatkowym plusem jest to, że zawiera również filtr SPF 15 (chociaż i w tym przypadku Face Finity wypada lepiej bo posiada SPF 20). Generalnie byłabym jego fanką, gdyby nie to, że moim zdaniem jest to podkład zdecydowanie do cer suchych i normalnych (chyba przez tą zawartość serum). Ładnie pokrywa twarz, ale ani na niej nie "zastyga", ani nie "wchłania" się zupełnie...powiedziałabym, że przez cały czas pozostaje na twarzy dosyć plastyczny  (nawet po zastosowaniu pudru). Mi osobiście ten fakt bardzo przeszkadza bo zostawia ślady na ubraniach, na dłoniach jeśli dotkniemy nimi twarzy itp. Całkiem przyjemnie pachnie. Niestety ja (posiadaczka cery mieszanej) nie kupię go ponownie ale myślę, że osobom z cerą suchą lub normalną może przypaść do gustu:)







Na rękę nałożyłam dosłownie maluteńką "kapkę". Nie rozsmarowywałam go zbyt mocno, żeby granica pomiędzy skórą bez i skórą z podkładem była dobrze widoczna. W drogeriach kosztuje ok 60 zł (przez internet możecie go kupić nawet o połowę taniej).

5 komentarzy:

Wioletta Druć pisze...

Ja, tak jak Ty mam cerę mieszaną, tak więc u mnie też by się nie sprawdził ;-)
Pozdrawiam!

zabawa-moda.blogspot.com

Iwona Paulina pisze...

niestety raczej nie:( chociaż zawsze można spróbować:)

MrrBigger pisze...

Świetny blog !

Mocca Morela pisze...

Szkoda, bo wygląda nietypowo. teoretycznie jestem potencjalną grupą docelową jako posiadaczka cery suchej. Daj proszę znać, czy jest tak, że podkreśla (lub wydobywa) zmarszczki i nierówności? Takie trochę sprawia wrażenie, ale na zdjęciu może tylko to wrażenie.

Iwona Paulina pisze...

Nie zauważyłam, żeby jakoś specjalnie podkreślał zmarszczki czy też zbierał się w nierównościach, zagłębieniach, porach itp (a trochę tego mam)... widziałam, że podkłady te są w rossmannach, więc myślę, że możesz sobie jeszcze spróbować go położyć na własną skórę i zobaczyć jak się będzie zachowywać... zmarszczki moim zdaniem niemiłosiernie podkreśla dermacol...jego zdecydowanie nie polecam...