sobota, 24 stycznia 2015

TOP COAT SALLY HANSEN

Powiedzmy sobie szczerze - nie lubię malować paznokci... Niestety jeśli chce się mieć ładne i zadbane dłonie... manicure jest wskazany...
Nie wiem jak to wygląda u Was, u mnie lakier zaczyna odpryskiwać już nawet po jednym dniu. Dlatego top coat to naprawdę przydatny produkt.
Ten z Sally Hansen jest prawie idealny. Wydłuża trwałość manicure nawet do 7 dni. Utrzymuje kolor lakieru (mam wrażenie, że nawet delikatnie go "wzmacnia") i pięknie nabłyszcza płytkę paznokciową. Jego jedyna wada - chociaż pozornie paznokcie wysychają szybciej, to przez dłuższy czas pozostają wrażliwe na wszelkie "odciśnięcia".
Póki co nie znalazłam jednak nic lepszego.
W drogeriach internetowych można go nabyć w naprawdę dobrej cenie.





4 komentarze:

Monika Ch pisze...

Wyglada dość ciekawie i tez miałam na niego chęć póki co uzywam Revlona i tez daje radę

Monika Ch pisze...

Zapraszam do mnie ;)

lajfstajlowy blog pisze...

Muszę wypróbować, bo z moich paznokci lakier schodzi w rekordowo szybkim tempie. Zapraszam do Nas, dopiero zaczynamy naszą przygodę z blogowaniem :)))

Naturalne metody pisze...

Bardzo lubię wszelkie odżywki i lakiery Sally Hansen,chętnie wypróbuje te produkt;)