MARY-KATE AND ASHLEY
BARE EFFECTS SHEER MINERAL POWDER
Róż ten zakupiłam korzystając z dobrodziejstwa internetu (allegro).
Muszę przyznać, że oprócz koloru : nr 738 MARVELOUS MAUVE
i pojemności -10g skusiła mnie jego cena - 11,99 zł.
Wrażenia:
Róż ten wyposażony jest w pędzelek za pomocą którego aplikujemy kosmetyk na twarz.
Minusem jest to, że nie da się go w żaden sposób odczepić tak, aby móc użyć różu z innym pędzlem (podejrzewam, że trzeba byłoby po prostu siłowo usunąć tą część). Sam pędzelek jest mocno "taki sobie".
Wychodzą z niego włosy i ciężko go włożyć do tej przezroczystej, plastikowej części zamykającej bez powodowania odginania włosów i deformowania pędzla.
Róż posiada mechanizm "zamykający" co jest fajnym rozwiązaniem, bo nie powoduje niepotrzebnego rozsypywanie kosmetyku (część na której osadzony jest pędzel przekręca się o 180 stopni i w ten sposób się go otwiera lub zamyka).
Kolor jest delikatny (delikatny róż). Trochę wpadający w łososiowy.
Pomimo tego na twarzy aplikując go "więcej" można uzyskać całkiem intensywny i wyrazisty kolor.
Zawiera takie bardzo, bardzo delikatne błyszczące drobinki (dostrzegłam je dopiero w świetle sztucznym).
Zapach niewyczuwalny.
Konsystencja pudru sypkiego.
Nałożony na twarz rano (godzina 6.05) wytrzymuje całkiem nieźle kilka godzin biegania w pracy.
Plusem jest to, że bez dźwigania zbędnych akcesoriów w postaci pędzli itp., można nim łatwo poprawić makijaż w pracy, szkole, na uczelni czy gdziekolwiek.
Generalnie jestem zadowolona.
W skali od 1-5 dałabym mu mocne 3.
Plusy to wygoda, ładny kolor, duża pojemność, bardzo przystępna cena.
Minusy... zdecydowanie pędzel.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz