poniedziałek, 27 maja 2013

BIEDRONKOWY BELL

BELL - NO LIMIT SUPER LONG MASCARA

Na półce stał sobie ostatni. Wciśnięty gdzieś między resztki lakierów do paznokci. W tym mocno różowym opakowaniu z krateczką rodem z formuły 1 nie zrobił na mnie wrażenia (ta krateczka to chyba symbol tego "no limit"). Powiedziałabym wręcz, że jego wygląd nie zachęcił mnie do zakupu. Tusz ten miał jednak inną niewątpliwą zaletę. Był w blistrze. Dla mnie to pewność, że nikt mi go milion razy nie odkręcał więc nie jest wyschnięty. Cena też niczego sobie - coś koło 10 zł. Muszę przyznać, że tak taniego tuszu już dawno nie kupiłam. Nie spodziewałam się po nim zbyt wiele. Kupiłam bardziej  z ciekawości niż z potrzeby i... WOW. Powiedziałabym nawet, że wielkie WOW. Jedyny tusz, który po wielu godzinach spędzonych w makijażu  nie "schodzi" mi  z dolnej powieki. Szczoteczka gumowa, ładnie rozdziela rzęsy. Kolor czarny. Czy rzeczywiście funduje nam takie mega wydłużenie? Wydłuża, nie lepiej i nie gorzej niż dużo droższe "markowe" tusze do rzęs. Naprawdę godna polecenia tańsza alternatywa dla drogich tuszy do rzęs.


Poniżej wklejam zdjęcia przed i po użyciu tuszu.
Moich rzęs bez tuszu właściwie nie widać. Niestety. Właśnie dlatego jestem niewolnicą tuszowania rzęs.


8 komentarzy:

Luiza pisze...

Efekt faktycznie całkiem fajny jak na taką cenę :)

koko pisze...

jak na biedronkowy tusz to jest niezły:) mam nadzieje,ze sie nie obsypuje;> ja mam podobne rzesy,dlatego henna co 3tyg. obowiazkowo:)

Iwona Paulina pisze...

Fajny ,fajny. Nie obsypuje się. A nad henna się zastanawiam cały czas.
Boję się tylko, że może osłabiać rzęsy ale z drugiej strony tusze pewnie robią to samo.

Świat Wery pisze...

całkiem nie źle

Iwona Paulina pisze...

no, na moich baldziochach to wszystko wygląda nieźle:)ale tusz jest naprawdę fajny

Anonimowy pisze...

Zgadzam sie.Tez zakupilam ten sam tusz z Biedronki,poszukujac dobrego, niedrogiego tuszu ktory starczy na dluzej niz wszystkie tusze starczajace na 3 miesiace.Ten mam juz ponad 6 miesiecy i nie wydaje sie konczyc.Nawet po tym czasie nie kruszy sie-mam wrazenie ze ma jakby gumowa konsystencje po wyschnieciu dlatego tak trzyma.Na pewno sprobuje innych tuszy tej firmy

Ola J. pisze...

Uuuu... Chyba trzeba się za nim rozejrzeć, skoro jest taki dobry. Co do henny, to nie osłabia ona rzęs, więc śmiało robić (ale oczywiście wcześniej próba uczuleniowa konieczna:)).

Crolin J pisze...

Zastanawiałam się czy te kosmetyki z Biedronkowej Bell są dobrej jakości i teraz mam już odpowiedz. Muszę sie za nim rozejrzeć. Za taką cenę to aż grzech niespróbwać:)