niedziela, 26 maja 2013

LIDLOWE ZAKUPY

Robiąc zakupy w LIDLU natrafiłam na szafę kosmetyczną marki CIEN.
Nie mogłam się oprzeć kolorom  pomadek, błyszczyków i lakierów i w ten oto sposób stałam się szczęśliwą posiadaczką takich oto rzeczy:
(muszę jeszcze dodać, że ceny także były kuszące i pewnie gdyby nie one, to nie zdecydowałabym się na takie kolory, ponieważ zazwyczaj poruszam się w bardziej neutralnych tonacjach:))

POMADKI I BLYSZCZYK
12 (PEONY BLOSSOM)
13 (PINK EXPLOSION) 
10 (CREAMY RASPBERRY)


LAKIERY DO PAZNOKCI
9 (NEON CORAL)
15 (SUGAR ROSE)






JAKOŚĆ
Jeśli chodzi o jakość pomadek i błyszczyka, to nie mam im nic do zarzucenia. Nic nadzwyczajnego ale też nic strasznego. Na zdjęciach z lakierami mam paznokcie po całodziennym użytkowaniu rąk w biurze i pisaniu na klawiaturze i już niestety widać odpryski. Po dwóch dniach trzeba zmyć, bo nie jest dobrze. Także kolory bardzo fajne, jakość bardzo przeciętna.

A Wy używałyście kiedyś Lidlowych kosmetyków? Macie jakieś ulubione?

Brak komentarzy: