MAX FACTOR – FACE FINITY ALL DAY
FLAWLESS 3 IN 1 FOUNDATION
PRIMER, CONCEALER AND FOUNDATION IN ONE
SPF 20
LIGHT IVORY
Nie jest tajemnicą, że moim faworytem
podkładowym jest ESTEE LAUDER DOUBLE WEAR.
Lubię podkłady kryjące i długo
utrzymujące się na twarzy.
Niestety, moja cera wymaga ode mnie
stosowania pod makijaż również kremów z wysokimi filtrami
UVA/UVB. Te zaś powodują, że każdy makijaż mi niemalże spływa
z twarzy. (Nie trafiłam jeszcze na idealny krem z filtrami, chociaż
zapewniam was, że wypróbowałam wiele).
Ponieważ mój ulubieniec kosztuje
sporo, doszłam do wniosku, że w czasie wakacji makijaż i tak
będzie mi się szybciej „ulatniał” z twarzy w związku z czym
nie ma sensu wyrzucać pieniędzy w błoto. Zachęcona opiniami z
zagranicznych blogów postanowiłam więc sięgnąć po MAX'a.
Czym jest MAX FACTOR – FACE FINITY
ALL DAY FLAWLESS 3 IN 1 FOUNDATION?
Jest to podkład, który jak zapewnia
producent stanowi idealne połączenie bazy pod makijaż, korektora i podkładu czyli posiada krycie korektora i delikatność,
jedwabistość bazy.
Gdzieś wyczytałam, że w Polsce
trudno dostępne są kolory najjaśniejsze. Ja swój zakupiłam w
sklepie internetowym, w którym był podkład nawet jeszcze o ton
jaśniejszy czyli – nr 35 pearl beige.
Mój numer to 40 – light ivory. Na
zagranicznych blogach wyczytałam również, że odcienie te mają różowawy odcień i jest to prawdą. Ja, niewątpliwie jestem
zwolenniczką „żółtych” podkładów ale odcień, który
posiadam nie robi ze mnie „świnki” więc jest ok. Zastanawiam
się jednak nad kupnem podkładu w kolorze nude (albo nawet ciemniejszym), takiego z jednak bardziej żółtą pigmentacją, celem
oczywiście - mieszania i uzyskania bardziej odpowiadającego mi
odcienia.
Podkład faktycznie posiada dużo
pigmentu (spójrzcie na zdjęcie rozsmarowanej na ręce kropli). W trakcie nakładania na twarz mam trochę takie
wrażenie jakbym używała bazy silikonowej, co ma swoje
plusy i minusy. Minusem jest to, że w przypadku tego produktu nie ma
mowy o żadnych warstwach, bo przy próbie nałożenia na twarz
kolejnej warstwy tworzy się nieestetyczna maska. Ponadto zauważyłam,
że podkład bardzo podkreśla pory i wszelkie
zmarszczki i nierówności na twarzy. Trzeba go więc naprawdę
dobrze rozsmarować. Nie jestem w stanie powiedzieć ile wytrzymuje
na twarzy, bo musiałabym go wypróbować bez żadnych kremów z
filtrami. W połowie dnia pracy jeszcze go widzę na twarzy więc
chyba nie jest źle. Dla mnie podkład ten dostaje na pewno dużego plusa za
dosyć wysoki (jak na podkłady) fitr – SPF 20.
Podsumowując:
ZALETY
- wysoki filtr – SPF 20
- dobre krycie
- dosyć trwały
WADY
- trzeba go naprawdę ostrożnie nakładać, bo lubi się zbierać w porach i zmarszczkach
- nie da się do nałożyć na twarz ''warstwowo” w celu uzyskania mega krycia
- przy każdym dotknięciu twarzy zostaje na dłoni, więc brudzi również ubrania
W sklepie internetowym można go kupić
za coś kolo 40 zł
***
Przetestowałam jeszcze aplikację podkładu lekko wilgotną gąbeczką i muszę przyznać, że dla mnie jest to zdecydowanie lepszy sposób nakładania tego produktu (wcześniej używałam w tym celu jedynie placów, ponieważ generalnie wszystkie podkłady nakładam w ten sposób). Na twarzy nie tworzy się maska, nie ma żadnych skórek, smug itp. i można się nawet pokusić o warstwowanie.
***
Ponieważ dostaję zapytania w e-mailach, czy podkład radzi sobie z moimi piegami, poniżej wklejam zdjęcia mojego policzka przed i po. Jeśli macie jakieś pytania to śmiało zadawajcie. Pozdrawiam.

6 komentarzy:
Bardzo go lubię, ale trochę przesusza mi twarz :(
dobrze wiedzieć, będę w takim razie zwracać większą uwagę na nawilżanie :)
mam go nawet w takim samym odcieniu i u mnie sprawuje się swietnie ;-
)
faktycznie, jest naprawdę przywoity :)
Ja mam pytanko: czy ten kolor light ivory jest zbliżony do Revlon Colorstay 150 Buff? Chciałabym go kupić ale nie wiem czy kolor będzie odpowiedni a w drogeriach są same ciemne kolorki. Pozdrawiam
Przepraszam, ze odpowiadam tak późno ale rzadko tu ostatnio bywam. Może ta informacja się jeszcze komuś przyda. Podkład z max factora ma mniej żółty odcień niż buff z revlonu. Jest on taki bardziej beżowo-różowy.
Prześlij komentarz