niedziela, 15 września 2013

DEBA HAND&NAIL CREAM...

...czyli trochę Bułgarii zamkniętej w tubce...
Nie zdziwię Was zapewne pisząc, że krem ten wypatrzyłam w Biedronce...(a może zdziwię?). Moją uwagę przykuł napis :"certyfikowane bio składniki" i czarne "niebiedronkowe" opakowanie. 
Krem zawiera: olejek ze słodkich migdałów, olejek babassu, masło kakaowe, olej z oliwek i witaminę F. Na stronie producenta doczytałam jeszcze, że jest wolny od wszelkiego rodzaju parabenów, barwników, olejów mineralnych czy silikonów.  Dodatkowo, w jego składzie już na trzecim miejscu znajdziemy : Orbignya Oleifera Seed Oil (Olej z Nasion Palm Orbignya Oleifera) a  także (trochę dalej) Ricinus Communis Seed Oil  czyli Olej z Nasion Rącznika Pospolitego (Olej Rycynowy). Oprócz tego są jeszcze: olej z oliwek, z nasion słonecznika, z  kukurydzy a także olej z nasion z owocu róży rdzawej. Niestety czytając skład natrafiłam też na pewną kolokwialnie mówiąc/pisząc - zagwozdkę ;)...no bo w podanym przez producenta składzie nie mogę się doszukać tego oleju babassu...no cóż... może jest ukryty pod jakąś nieznaną mi nazwą...
W każdym razie krem w stu procentach podbił moje serce. Świetnie nawilża skórę i błyskawicznie się wchłania, pozostawiając jednocześnie na skórze bardzo delikatny ochronny film. Do tego pięknie pachnie słodkimi migdałami zmieszanymi z kakaem. Cena jest również kusząca - 4,99 zł za 75 ml. Dostępny jest jeszcze w wersji z nagietkiem (również zakupiłam, ale jeszcze nie testowałam). 
Muszę jeszcze wspomnieć, że dla mnie ogromnym plusem jest fakt, że krem ten jest  fabrycznie zaplombowany. Lubię wiedzieć, że kupuję świeży, nieotwierany wcześniej kosmetyk.
Produkowany jest w Bułgarii przez firmę Rubella. Widziałyście go może w Biedronkach?






6 komentarzy:

Magdalena B pisze...

Zapach naprawdę kusi. Dodatkowo to nawilżenie. Muszę wypróbować ;)

Iwona Paulina pisze...

Mnie ten zapach uwiódł...ale wiadomo...każdy lubi co innego:)a nawilżenie dla mnie pierwsza klasa:)

Natalia Kurowska pisze...

OO nie widziałam go w Biedronce, następnym razem muszę się dokładniej rozejrzeć i jak go znajdę to na pewno kupię ;)

Iwona Paulina pisze...

Niestety z tego co zauważyłam w wielu Biedronach go po prostu ni ma... nie rozumiem tego...w każdym razie jeśli u Ciebie będzie to polecam przetestować:)

wizażownia pisze...

wyobrażam sobie jak to musi pachnieć ;)

chociaż ja i tak najczęściej kupuję najzwyklejsze kremy :D

Iwona Paulina pisze...

moim zdaniem pachnie cudnie:) przypomina mi czas dzieciństwa - moim zdaniem pachnie identycznie jak masa, którą się przekładało niegdyś nieśmiertelne wafle:)