sobota, 12 października 2013

AGENT DO ZADAŃ SPECJALNYCH?

W latach 90-tych przeżywaliśmy boom na wszelkiego rodzaju koncentraty. Producenci z uporem maniaka do wszystkiego dopisywali magiczne słowo - koncentrat. Tak miało być taniej dla portfela, bezpieczniej dla środowiska i rewolucyjnie w działaniu. No i właśnie tego się spodziewałam kupując krem SOS hand concentrate firmy CIEN (lidl). Nie był drogi (kilka  złotych). Muszę przyznać, że faktycznie jest wydajny (producent deklaruje, że tubka 75 ml starcza na ok 200 użyć). A co rewolucją w działaniu?
Dla mnie krem ten ma jedną podstawową wadę - kiepsko się wchłania. Trwa to jakieś 5-7 minut. Pozostawia na dłoniach wyczuwalny film ochronny. Ma dziwny, delikatny aczkolwiek mocno chemiczny zapach. Konsystencją przypomina maść gojącą witaminową i chwilę po aplikacji mam wrażenie jakbym dłonie wysmarowała właśnie taką maścią. Nie będzie to mój ulubieniec, ale się wykończymy:). Będę go używać na noc. 

W składzie ma tylko 8 substancji (podobno im mniej tym lepiej?): aqua, glycerin, cetearyl alcohol, phenoxyalcohol, palmitic acid, stearic acid, sodium cetearyl sulfate, benzyl alcohol.




11 komentarzy:

Inspirujące reklamy pisze...

Na produktach z Lidla się przejechałam tzn skusiła mnie cena a z jakoscia bylo roznie, dlatego boje sie tam kupowac kosmetykow typu "no name" z tego sklepu...

Wunia pisze...

maść z witaminą A jak nic :P

Iwona Paulina pisze...

oj tak, tak... maść witaminowa bez witamin:)

Paulina Woźnica pisze...

jakos nie po drodze mi do lidla , myślę, ze i tak nie skusilabym się na 'ich' kosmetyki ;)

Iwona Paulina pisze...

ja niestety mam lidla po drodze z pracy do domu więc tam właśnie najczęściej robię zakupy:)no a marka cien... no cóż... szału jakoś nie ma

Magdalena Zawadzka pisze...

Wygląda to niezbyt zachęcająco

Iwona Paulina pisze...

i niezbyt zachęcająco pachnie:)

strī-linga pisze...

Nie miałam okazji, ale z lidlowych gazetek "urodowych" zawsze lubiłam waciki duże dla niemowląt. Świetnie się spisywały pracy demakijażu :)

strī-linga pisze...

Przy*

MagdaLena k pisze...

A dla mnie najlepszy krem do rąk. mam bardzo zniszczone dłonie, tzn suche od wewnatrznej strony, w zgieciach palców skóra sie łuszczy. Neutrogena nie dała rady, a tam kremik to istne wybawienie!!!!

MagdaLena k pisze...

A dla mnie najlepszy krem do rąk. mam bardzo zniszczone dłonie, tzn suche od wewnatrznej strony, w zgieciach palców skóra sie łuszczy. Neutrogena nie dała rady, a tam kremik to istne wybawienie!!!!