W świecie finansów najbardziej opłacalne są inwestycję z wysoką stopą zwrotu. Podobnie rzecz się ma w branży urodowej. Chcielibyśmy uzyskać jak najlepsze efekty, przy zainwestowaniu w dany produkt jak najmniejszej kwoty. Problem w tym, że zarówno w kosmetyce jak i w finansach niezmiernie ciężko jest znaleźć taką "perełkę". Inwestujemy w coś, bo kuszeni reklamami kupujemy sobie wyobrażenie o efektach kuracji. Niestety czasem się okazuje, że najzwyczajniej w świecie przeinwestowaliśmy.
Moje pytanie brzmi- ile powinniśmy wydać na krem pod oczy, żeby zobaczyć wymierne efekty w postaci spłycenia zmarszczek? I po jakim czasie należy się spodziewać obserwowalnych zmian? Czy jest sens stosować kremy tanie? Czy może lepiej od razu wybrać droższy?
Skończyłam już 30 lat. Zmarszczki mimiczne dopadły i mnie. Na dobry początek, zainwestowałam więc w krem pod oczy 35 zł. Skusiły mnie patenty (15 - czyli o 10 mniej niż w serum estee lauder;), kto mnie czyta, ten wie o co chodzi) i marka. Dermika kojarzy mi się z jakością. Wybrałam krem-maskę redukującą zmarszczki, przeznaczoną do całodobowej pielęgnacji skóry wokół oczu. Swe nadzwyczajne działanie ma zawdzięczać obecności Ektoiny Multirole - związku pochodzącego z roślin o wysoko rozwiniętych zdolnościach adaptacyjnych, który ma m.in. zapobiegać uszkodzeniom DNA i chronić aparat immunologiczny skóry.
Stosuję go od tygodnia. Żadnych zmian jeszcze nie dostrzegam. No, ale właśnie... rozpoczynam testowanie. Po skończonym opakowaniu pokaże Wam zdjęcia z efektami (jeśli takowe będą).
A Wy jakie kremy pod oczy możecie polecić?
8 komentarzy:
Jestem ciekawa czy patenty zdadzą egzamin i jak będą wyglądać Twoje oczy po testach.
O, nawet nie wiedziałam, że Dermika ma taka linię.
Jak tylko skończę używać to dam znać czy coś się zmieniło na plus. A ta linia to jakaś nowość.
teraz testuję krem pod oczy z L'Occitane z serii Divine, dam sobie jeszcze kilka tygodni i coś o nim napiszę, wcześniej miałam Clinique All about Eyes- nawilżał fajnie ale nie był to krem przeciw zmarszczkowy. Wiem, że trochę to potrwa ale będę wyczekiwać Twojej recenzji Dermiki :)
Ja pod oczy nie używam żadnych kremów. nawet żadnych przeciwzmarszczkowych. Mam 23 lata, więc jeszcze nad tym zbytnio nie myślałam. Chociaż mam kreskę na czole i między oczami- taka moja zmarszczka mimiczna- jakaś dziwna ;/
http://vogueswing.blogspot.com
Ciekawa jestem kompletnej recenzji :)
Zapraszam również do siebie na fotodelicje.blogspot.pl
Pozdrawiam :)
Przyznam się szczerze, że sama jestem ciekawa efektów:)... 23 lata...oj kiedy to było?:) cudny wiek...
no czekam na zakonczenie testow :)
co powiesz na wzajemna obserwacje? :D
Prześlij komentarz