środa, 13 listopada 2013

PORÓWNANIE MOICH PODKŁADÓW W ZDJĘCIACH

Dzisiaj post z serii szybkich. Chciałam Wam pokazać swoje podkłady i jak wyglądają na mojej niedoskonałej skórze.









Zdjęcia uporządkowałam ze względu na krycie - od najmniejszego do największego. W sumie sama oczom nie dowierzam, bo mój ukochany double wear ma najwyraźniej krycie najsłabsze. Z maxa factora używam obecnie podkładu w kolorze nude. Light ivory był moim zdaniem trochę za jasny. Bardzo dobre krycie daje bb cream holika holika (w zasadzie nie wiem czy nie lepsze niż dermacol). No a dermacol tworzy nam już na twarzy istną maskę:). Co myślicie o mojej kolekcji?

9 komentarzy:

Madeline M pisze...

Myślę, że najbardziej naturalnie prezentuje się ten pierwszy. Nie tworzy maski. Wydaje mi się, że podkłady bardzo mocno kryjące nie są Ci potrzebne. Piegi są urocze, poza tym chyba nie masz problemów z niedoskonałościami (wnioskując ze zdjęć)

alizall z. pisze...

Podoba mi się efekt jaki dał max factor jest dosyć naturalny :)

Iwona Paulina pisze...

dzięki:) faktycznie z niedoskonałościami problemów może nie mam (odpukać) ale piegi lubię jednak czasem mocniej przykryć:)

Make-up by Mags pisze...

ta holika wygląda bardzo ładnie- ma taki świeży "glow"

Cookie pisze...

MAx Factor mi się spodobał :)

Eveline pisze...

U mnie Max Factor się nie spisał, leży nieużywany:( Ten holika fajnie wygląda? Masz cerę mieszaną/tłustą?

Iwona Paulina pisze...

Tak, mam cerę mieszaną.

Mocca Morela pisze...

Świetny post! Bardzo ciekawe porównanie. Mi się najbardziej podoba efekt Max Facora i Holiki, też jestem zaskoczona Estee, bo myślałam, że to bardzo mocno kryjący podkład.

Cassia B pisze...

Bardzo fajne porównanie i szok że DW wypadł tak słabo. Dla mnie najlepsze krycie ma Revlon ColorStay ale Holika mnie bardzo zainteresowała..