niedziela, 8 grudnia 2013

NATURALNE ... PIEKŁO

Przyznaję bez bicia, że trochę ostatnio zaniedbuję swoje blogspotowe dziecko. Dużo pracy, paskudna pogoda, taki sobie humor plus wiele innych czynników powoduje, że najchętniej zapadłabym sobie w sen zimowy. No, ale do rzeczy... jakiś czas temu coś mnie podkusiło i kupiłam sobie szampon do włosów timotei...a w zasadzie to kupiłam sobie szampony dwa...naturalne... i to nie był mądry wybór...

Zacznę może od tego, że obecnie używam ich do mycia pędzli. Dlaczego nie stosuję ich zgodnie z przeznaczeniem? Myślę, że kluczową rolę odgrywa tutaj słowo - silikony. Moje włosy je wprost uwielbiają. Te dwa produkty są ich całkowicie pozbawione. Chyba dlatego nie polubiliśmy się zupełnie.  Włosy już podczas mycia plątały się niemiłosiernie. Nie mogłam ich w ogóle rozczesać. Do tego w dotyku były takie strasznie szorstkie i tępe.



Na pewno jakimś rozwiązaniem było zastosowanie po nich "normalnej" (czyli z silikonami) odżywki do włosów. Strasznie mnie jednak zastanawia fakt- czy tylko ja tak mam? (nie sądzę, żebym była pod tym względem wyjątkowa... ale kto wie ?:).


6 komentarzy:

Virtual_girl933 pisze...

A ja bardzo lubię tą serię, włosy dobrze mi się rozczesuje. Wyglądają świeżo, z odżywki z tej serii także jestem zadowolona.

Joanna M. pisze...

ciekawy blog;) zapraszam do mnie http://poszukiwaczkaprobek.blogspot.com/

Justyna pisze...

muszę wypróbować:)
Nominowałam Cię do Liebster Blog Award, zapraszam do zabawy http://kosmetycznakrainaa.blogspot.com/2013/12/liebster-blog-award-nominacja.html

Olalaa pisze...

moje włosy akurat lubią szampony bez silikonu, dobra jest po nich odżywka niebieska z Gliss Kur (ona też bez silikonów, ale włosy się lepiej rozczesują)

Lisica pisze...

nigdy żadnego z tych produktów nie miałam. Moje włosy wolą jednak kosmetyki z silikonami, więc się chyba jednak nie skusze;)

Cookie pisze...

Ostatnio każdy nie ma na nic czasu, ach te święta :D Ja naturalne szampony...raczej omijam. Miałam dwa i żaden się nie spisał, może do nich wrócę i dłużej będę je stosować, chociaż nie uśmiecha mi się to ;P Splątane włosy to coś, czego bardzo nie lubię ;P