poniedziałek, 26 maja 2014

Czym pachnie lato?

Za oknem coraz cieplej i muszę przyznać, że taka pogoda sprawia, że niechętnie sięgam po wody perfumowane czy toaletowe. W ciągu lata stawiam na tzw. zapachowe mgiełki do ciała. Po prostu dla mnie poza tym, że pachną nieziemsko to jeszcze przyjemnie odświeżają skórę. Jeśli uda mi się jeszcze trafić na produkt w takiej cenie (16.99), to czuję się szczęśliwa podwójnie...

Mgiełka IVR o zapachu peach and cassis (brzoskiwnia i porzeczka) działa na mój zmysł powonienia wręcz odurzająco. Zapach jest swieży, czysty i mocno owocowy a ja uwielbiam takie połączenia. Dodatkowo produkowana jest w pięknej i słonecznej Italii a nie w Chinach i należy ją zużyć w ciągu 36 miesięcy od otwarcia (z tym nie będzie problemu)

Strasznie ubolewam nad tym, iż pomimo tak wielkiego rozwoju technicznego, nie da się przekonwertować w jakiś sposób próbki zapachu przez internet tak, aby użytkownicy internetu mogli go poczuć... musicie mi więc po prostu uwierzyć na słowo, że brzoskwinia w połączeniu z porzeczką pachnie cudnie!


A Wy moi drodzy... co wybieracie latem? Perfumy, wody toaletowe, mgiełki czy też może w ogóle rezygnujecie z tego typu odświeżaczy?:)






11 komentarzy:

Olga pisze...

kupiłam tę wodę w zeszłym roku latem w Turcji i na początku też bardzo mi się podobała, ale po paru tygodniach urok prysł i musiałam się mocno mobilizować, żeby zużyć ją do końca :) ale fajnie, że są tanie i jest sporo wersji :)

Marsh mallow pisze...

Nie znam ale wygląda bardzo zachęcająco:)

Iwona Paulina pisze...

mam nadzieję, że w moim przypadku czar nie pryśnie:)

Paula Maria Clara PMC pisze...

Znam i lubię te mgiełki!:)

bluegirl.ewa pisze...

U mnie lato pachnie, a i owszem. Owocowo, radośnie, czasem romantycznie i kwiatowo. Sięgam jak zawsze pod wody, raczej mgiełki się mnie nie trzymają.

Justyna pisze...

latem stosuję zarówno perfumy jak i mgiełki, te pierwsze jednak zastępuje delikatnymi nutami - szczególnie preferuję latem kwiatowe i cytrusowe, mgiełki są świetne, zwykle w małych opakowaniach więc bez przeszkód można je schować w torebce i wyjąć w ciągu dnia aby odświeżyć skórę

Iwona Paulina pisze...

i w dodatku opakowania te są zazwyczaj lżejsze niż zwykłe perfumy:)

Kasia Szewczyk pisze...

Pierwszy raz widzę ten produkt :)

Iwona Paulina pisze...

ja go też zobaczyłam po raz pierwszy w dniu, w którym do kupiłam:)

Mode Moi Sell pisze...

bardzo fajnie :)

Mode Moi Sell pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.