Krem pod oczy firmy yves rocher z serii ELIXIR 7.9 dostałam do zamówienia jako gratis. W sumie nie spodziewałam się po nim zbyt wiele (jakoś prześladuje mnie poczucie, że w gratisach producenci wypychają mało chodliwy towar) ale muszę przyznać, że ten krem mnie zaskoczył. Bardzo pozytywnie zresztą. Stosuję go codziennie rano pod makijaż i dzisiaj nie wyobrażam sobie dnia bez niego.
Przede wszystkim jest bardzo lekki, fajnie się wchłania a makeup po nim nie spływa. Dodatkowo zawiera w sobie delikatne drobinki, które pięknie i bardzo subtelnie rozświetlają okolice oka. Jeśli do tego dodać jeszcze masujące kulki, w które został wyposażony to efekt wow murowany.
Początkowo wkładałam go na kilka minut przed użyciem do lodówki. Zupełnie niepotrzebnie. Te kulki, które umieszczone zostały na części aplikującej same w sobie są zimne więc pozostawiają po sobie bardzo przyjemne uczucie delikatnego chłodu.
W cenie regularnej kosztuje 73 zł. W promocji można go nabyć za 49 zł. Moim zdaniem to trochę sporo więc nad kupnem kolejnej sztuki będę musiała się zastanowić. Trochę szkoda bo jest to całkiem przyzwoity krem i chętnie dodałabym go do moich kosmetycznych musthave'ów.
Krem zawiera w sobie:
• mangiferynę z aphloi , która chroni komórki skóry
• wyciąg z ziaren tara, który walczy z wiotczeniem skóry
• inositol z zielonego ryżu, który opóźnia proces starzenia się skóry oraz poprawia oddychanie komórkowe
• oligozydy z jabłka, które poprawiają komunikację i spójność międzykomórkową
• betainę glicynowa, która chroni komórki przed stresem
• wyciąg z ziaren rokitnika, który poprawia gęstość skóry, jej elastyczność i sprężystość
• wielocukry z aloesu, które posiadają właściwości nawilżające, łagodzące i przyspieszające gojenie
• wyciąg z ziaren tara, który walczy z wiotczeniem skóry
• inositol z zielonego ryżu, który opóźnia proces starzenia się skóry oraz poprawia oddychanie komórkowe
• oligozydy z jabłka, które poprawiają komunikację i spójność międzykomórkową
• betainę glicynowa, która chroni komórki przed stresem
• wyciąg z ziaren rokitnika, który poprawia gęstość skóry, jej elastyczność i sprężystość
• wielocukry z aloesu, które posiadają właściwości nawilżające, łagodzące i przyspieszające gojenie
Moim zdaniem jest to produkt godny polecenia.
Plusy:
- ładnie redukuje obrzęk/opuchliznę pod oczami
- daje przyjemne uczucie chłodu
- kulki delikatnie masują wrażliwą okolicę oczu
- subtelnie rozświetla skórę pod oczami
- szybko się wchłania
- makijaż po nim nie spływa
- zawiera sporo naturalnych składników
- cena (73 zł za krem pod oczy to moim zdaniem trochę sporo)

2 komentarze:
Ciekawie to wyglada
Cena rzeczywiście nie zachęca. Obawiam się, że dla mnie okazałby się zbyt słaby. Potrzebuję bardziej odżywczych kosmetyków, ale pomysł z kulkami masującymi całkiem ciekawy ;)
Prześlij komentarz