niedziela, 12 stycznia 2014

BIODERMA ATODERM NUTRITIVE - ODŻYWCZY KREM DO TWARZY

Kupiłam go tylko i wyłącznie z jednego powodu. Superpharm miał promocję, w której mogłaś/mogłeś kupić ten krem za niecałe 10 zł, jeśli zrobiłaś/eś zakupy na jakąś tam kwotę (nie pamiętam już dokładnie ile ale chyba coś koło 40 zł). Nie mogłam się więc oprzeć pokusie i tak wylądował w mojej "kolekcji" kremów pielęgnacyjnych.

Kosmetyk ten przeznaczony jest do skóry suchej, bardzo suchej i ze skłonnościami do atopii. Zastanawiałam się więc, czy dobrze zrobiłam kupując go, bo w pamięci mam jeszcze nieudaną przygodę z kremem - maską AA do cery suchej (tutaj). Stwierdziłam jednak, że jeśli sama go nie zużyje to może przyda się mamie, siostrze czy też jakiejś koleżance a cena naprawdę grzechu warta, więc nie ma co żałować. I nie żałuję. Nie używam go codziennie. Raz, dwa w tygodniu zupełnie mi wystarczą. Świetnie nawilża i przynosi prawdziwą ulgę i ukojenie wtedy, gdy czuję, że moja skóra jest mocno przesuszona i napięta. Bardzo fajnie się wchłania, nie pozostawia uczucia lepkości i tłustości (oczywiście delikatny film jak to w przypadku większości kremów nawilżających pozostaje, ale jest on właściwie niewyczuwalny). Nie zatyka porów. Można go stosować na dzień (również pod makijaż) i na noc. Jest to jeden z moich lepszych "kremowych" zakupów.







9 komentarzy:

aschaaa pisze...

nie mialam jeszcze tego kremu ale marka dobra :) mialam ich plyny micelarne :)

Iwona Paulina pisze...

micela z biodermy też uwielbiam:)

ŚWIAT MAKIJAŻU by Make Up Artist Kasia Pietruszka pisze...

Bardzo lubię takie bogate kremy.
Szkoda że nie podreprałąm do SP :(

EM pisze...

slyszalam same pozytywy o tych kremach :)
zapraszamy w wolnej chwili :)

Marta Sieniawska pisze...

Rzeczywiście widzę, że również lubisz kosmetyki z Biodermy;) Ja z mojego kremu nawilżającego jestem bardzo zadowolona, ten chyba byłby dla mnie za ciężki, ale dla bardziej przesuszonej skóry na pewno będzie ok. Dzięki za odwiedziny:) Pozdrawiam, Marta

Patis Home pisze...

Gdybym miała możliwość kupna za 10zł to też bym się skusiła, bez dwóch zdań ;)
Aż wstyd się przyznać, ale nie posiadam żadnych kosmetyków tej firmy, ale krem wygląda zachęcająco ;) Akurat tak się składa, że mam suchą skórę, i ostatnio używam naprzemiennie Emolium krem oraz Hydra Vegetal Yves Rocher - oba sprawdzają się super, więc dla osób z takimi problemami jak moje, serdecznie mogę polecić ;)
P.S. Dzięki za odwiedziny i komentarz. Obserwujemy?
Jeśli masz ochotę to proszę polub mnie na FB:
https://www.facebook.com/pages/Patis-Home/1425289061040157?fref=ts

Natasza Miszczuk pisze...

Ja mam tyle kremów do twarzy, że mnie nic już nie skusi :)

P.S. Cóż kosmetyki Kolastyny to nie pierwsza moja wygrana, ale spodziewałam się 3 rzeczy w paczce, a nie aż takiej ilości i różnorodności ;)

rose vanilla pisze...

Jak najbardziej lubię kremy do cery suchej, ALE z tego co doczytałam na zdjęciu z opakowaniem (musiałam trochę wysilić wzrok), krem na początku składa ma glicerynę i parafinę, więc nie rozumiem za co taka wysoka cena.

Iwona Paulina pisze...

potwierdzam...skład zaczyna się od wody a następnie są wymienione gliceryna i parafina itd... na składach nie znam się w ogóle więc się nie będę wypowiadać... krem stosuję raz na jakiś czas i jestem z niego zadowolona... może to jakiś efekt placebo? z tego co wyczytałam, to gliceryna jest przez producentów kosmetyków stosowana namiętnie do kremów przeznaczonych do cery suchej i atopowej... mam nadzieję, że może dalej w składzie znajdują się jakieś "perełki" i stąd jego cena kilkudziesięciu złotych...ja w każdym razie zakupu za dychę nie żałuję:)