poniedziałek, 15 lipca 2013

PUPA DIVA'S LASHES

Właśnie wróciłam znad naszego kochanego Bałtyku. Pogoda średnio dopisała, ale przynajmniej nie padało.
Przed wyjazdem uzupełniłam kosmetyczkę  o kilka produktów. Jednym z nich był tusz do rzęs:
PUPA DIVA'S LASHES
mascara maxi volume
extra black
Bardzo lubię kosmetyki firmy pupa. Jestem wielką fanką ich pudrów kilknij, róży do policzków kliknij, bronzerów i tuszy do rzęs kliknij. Tym razem jednak mój zakup nie ucieszył mnie tak, jak poprzednie. 
Tusz ma dużą i grubą szczoteczkę co sprawia, że przy moich dosyć krótkich rzęsach aplikacja bez brudzenia górnej powieki w ogóle nie jest możliwa. Malowanie dolnych rzęs to też nie lada wyczyn. Dodatkowo przy wyciąganiu szczoteczki, z opakowania wyjmuje się zdecydowanie zbyt dużo tuszu.Plus za to, że jeśli się zdejmie nadmiar tuszu za pomocą chusteczki, to rzeczywiście ładnie rozczesuje i pogrubia rzęsy.





w dużym powiększeniu widać, że szczoteczka jest mocno "oblepiona" tuszem


 a tu jeszcze zdjęcia moich rzęs przed i po aplikacji dwóch warstw tuszu:
































Brak komentarzy: